Nienawidzę gdy mój brat Charlie musi odchodzić





Nienawidzę gdy mój brat Charlie musi odchodzić.

Moi rodzice stale starają się wyjaśnić mi jak bardzo jest on chory... Że jestem szczęściarzem, że mam mózg, w którym wszystkie chemikalia płyną odpowiednio do swojej destynacji, tak jak rzeki do swoich ujść.

Kiedy narzekam jak bardzo jest mi nudno, gdy nie ma ze mną mojego małego braciszka, z którym mógłbym się pobawić, starają się wzbudzić we mnie poczucie winy. Wytykają mi, że jego nuda znacznie przewyższa moją, biorąc pod uwagę to, że jest zamknięty w ciemnym pokoju w zakładzie.

Zawsze błagam ich o to, aby dali mu jeszcze jedną, ostatnią szansę...
Oczywiście, z początku taką mu dawali.

Charlie wracał do domu już parę razy. Za każdym razem na czas krótszy niż ostatnio.
Zawsze, bez wyjątków, zaczynało się to tak samo.
Kot sąsiadów z wydłubanymi oczami w jego skrzynce z zabawkami...
żyletki ojca upuszczone na dziecięcą zjeżdżalnię w parku, po drugiej stronie ulicy...
witaminy matki zamienione miejscami z tabletkami do zmywarki...

Moi rodzice są niezdecydowani i pełni obaw. Używają "ostatniej szansy" oszczędniej. Mówią, że jego zaburzenia sprawiają, że wygląda na uroczego, że łatwiej mu udawać normalnego i oszukiwać lekarzy, którzy z troski o niego zaczynają myśleć, że jest już gotowy na rehabilitację. Mówią mi, że muszę pogodzić się ze swoim znudzeniem, jeśli oznaczać to będzie, że pozostanę bezpieczny, z dala od niego.

...

Nienawidzę gdy Charlie musi odchodzić!
Zmusza mnie to do udawania dobrego, dopóki on nie powróci...




Autor historii u/horrorinpureform
Źródło historii I hate it when my brother Charlie has to go away
Tłumaczenie ZombieHug
Lektor / dubbing ZombieHug
Tło graficzne Film: Omen (2006)
Tło muzyczne Lucas King - Nausea

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz